Niespodziewani goście wpadli na popołudniową kawę i ciasto? A może po prostu macie ochotę na coś słodkiego, zdrowego i błyskawicznego w przygotowaniu? Voila! Dzielimy się z Wami przepisem na pyszne ciacho bananowe – nie ma opcji, by nie wyszło wyśmienite. Panie i Panowie – do dzieła 🙂 Potrzebne będą:

Składniki:

Zaczynamy!

  1. Do miski przesiewamy mąkę wraz z proszkiem do pieczenia
  2. W drugiej misce rozgniatamy banany (np. widelcem)
  3. Do bananów dodajemy cukier i mieszamy
  4. Masło wkładamy do garnka, roztapiamy i studzimy
  5. Następnie dodajemy jajo oraz mąkę, bakalie i cynamon
  6. Wszystko dokładnie mieszamy łyżką na jednolitą masę
  7. Ciasto wylewamy do wyłożonej papierem do pieczenia keksówki. Wierzch ciasta nacinamy na całej długości nożem – w tym miejscu pojawi się charakterystyczne pęknięcie.
  8. Ciasto wstawiamy do nagrzanego do 175C piekarnika i pieczemy ok.50min
  9. Wystudzony wypiek możemy posypać cukrem pudrem.

SMACZNEGO!!!!!

Teraz przygotowaliśmy coś wyjątkowo pysznego dla zapracowanych :). Czyli smaczny sernik, który robi się w bardzo krótkim czasie. Jeśli dostaliśmy telefon, że teściowa już do nas idzie, a chcemy ją zaskoczyć czymś pysznym już na progu to nasze ciasto na pewno spełni ten zamiar.

Składniki:

No to działamy:

  1. Do miski wsypujemy cukier puder
  2. Dokładamy masło
  3. Mieszamy do uzyskania jednolitej masy
  4. Dodajemy na przemian żółtka…
  5. …oraz ser
  6. Mieszamy
  7. Dodajemy mąkę ziemniaczaną
  8. Wyciskamy cytrynę
  9. Ubijamy pianę z białek
  10. Dodajemy do wcześniej przygotowanej masy
  11. Mieszamy składniki
  12. Gotową masę wlewamy do wcześniej przygotowanej formy
  13. Pieczemy przez 1 godz. w temperaturze 180 stopni Celcjusza
  14. Gdy skończymy piec, zostawiamy na chwilę ciasto w piekarniku
  15. Na koniec możemy położyć na wierzch ulubiony dżem, konfitury lub czekoladę

SMACZNEGO!!!!!

A teraz pora na słodkości. Mamy dla Was ciasto czekoladowo-czekoladowe! Można je jeść zwyczajnie, albo lekko podgrzać. Jeśli dorzucimy do niego lody waniliowe, to nigdy nie pozbędziemy się gości z domu :).

Składniki:

Zaczynamy od przygotowania mieszanki z „sypkich” składników:

  1. Odmierzamy 175 g mąki
  2. Do mąki wsypujemy proszek do pieczenia, sól,  sodę, cukier
  3. Dokładamy kakao
  4. Składniki mieszamy

Następnie przygotowujemy mieszankę ze składników „mokrych”:

  1. Odmierzamy odpowiednią ilość oleju
  2. … i mleka
  3. Do oleju wlewamy mleko
  4. Do mieszanki dodajemy jajka oraz karmel
  5. Dodajemy 1 łyżeczkę ekstraktu waniliowego i mieszamy widelcem
  6. Do miski z suchą mieszanką wlewamy mieszankę mokrą i mieszamy do uzyskania jednolitej masy
  7. Wlewamy do dwóch form (18-21 cm) wyłożonych pergaminem
  8. Pieczemy 20-25 minut w temperaturze 180 stopni Celsjusza.

Masa czekoladowa:

  1. Roztapiamy w garnku czekoladę, ciągle mieszając
  2. Dodajemy karmel oraz 1 łyżeczkę ekstraktu waniliowego
  3. Mieszamy wszystko do uzyskania jednolitej masy
  4. Rozsmarowujemy trochę masy czekoladowej na jednym cieście
  5. Kładziemy na nie drugie
  6. Smarujemy całe ciasto resztą masy i pozostawiamy do zastygnięcia (najlepiej w lodówce)
  7. Podajemy na zimno lub na ciepło z łyżką lodów waniliowych

SMACZNEGO!!!

Gotowanie to dla wielu osób bardzo przyjemny sposób spędzania wolnego czasu. Zabawa kończy się zwyczaj w momencie, kiedy jest już po wszystkim i czeka na nas sprzątanie. Całe szczęście pomaga nam w tym technologia. Zamiast zmywać wystarczy wszystkie naczynia wrzucić do zmywarki. A co z piekarnikiem? Wyczyści się sam. Jak sprawdza się takie rozwiązanie? Czy warto? Postaramy się odpowiedzieć na te pytania w poniższym tekście.

W ostatnim czasie na popularności zyskują dwa rozwiązania, które mają nam ułatwić czyszczenie piekarników – pyroliza oraz emalia katalityczna. To dwie metody, a każda z nich działa inaczej.

Mimo, że nazwy wydają się skomplikowane, to działanie samoczyszczących się piekarników jest stosunkowo proste. Pyroliza (nazywana też pirolizą lub czyszczeniem pyrolitycznym/pirolitycznym) to nic innego jak specjalny program działania urządzenia. Po jego uruchomieniu piekarnik nagrzewa się do bardzo wysokiej temperatury. Osiągając 500 stopni Celsjusza zmienia znajdujący się wewnątrz tłuszcz i resztki pożywienia w pył. Po wszystkim wystarczy ściereczką, gąbką czy papierowym ręcznikiem przetrzeć wnętrze piekarnika.

Niestety całość trwać może nawet trzy godziny. Tak wysoka temperatura i długi czas działania naturalnie rodzą pytanie o koszt całego przedsięwzięcia. Gdzieniegdzie przeczytać możemy, że energia elektryczna potrzebna do przeprowadzenia tego procesu pochłonie majątek, a do tego czyszczenie to powinno być powtarzane co kilka tygodni. Doniesienia o nadmiernych kosztach są jednak trochę przesadzone. Jednorazowa kwota jaką przyjdzie nam zapłacić nie przekroczy kilku złotych. Zbędne okazać mogą się natomiast drogie detergenty do czyszczenia naszych piekarników.

Jeśli zdecydujemy się na tę opcję pamiętać musimy, że piekarnik nie powinien znajdować się w bezpośrednim sąsiedztwie lodówki, bowiem nagrzewać będzie się do naprawdę wysokich temperatur. Dodatkowo przed uruchomieniem samoczyszczenia należy upewnić się, że wnętrze piekarnika jest puste. W przeciwnym razie możemy uszkodzić nasze naczynia. Warto także usunąć resztki jedzenia – ich spalanie może tworzyć spore ilości dymu i nieprzyjemny zapach, a nawet pozostawić plamy, które mogą być trudne do usunięcia.

Alternatywą pozostają specjalne wkłady katalityczne. To bardziej nowoczesne rozwiązanie. Wkłady pozwalają osiągnąć ten sam efekt co w przypadku pyrolizy, ale bez nagrzewania piekarnika do bardzo wysokich temperatur. W tym przypadku wystarczy ta osiągana przy normalnym pieczeniu. Jest to możliwe dzięki warstwie mikroporów pokrywającej wkłady katalityczne.

Kataliza działa w trakcie pieczenia potraw, a po zakończeniu tego procesu następuje dopalanie katalityczne. Wtedy piekarnik rozgrzewa się jeszcze bardziej (do około 300 stopni Celsjusza) i usuwa niepożądane zabrudzenia z wnętrza. Całość jest całkowicie bezpieczna.

Co ważne wkłady można z piekarnika wyciągnąć i umyć w zmywarce. Jedyną wadą jest fakt, że trzeba je także od czasu do czasu wymieniać, gdyż ulegają one zużyciu. Nie jest to jednak problem wielkiej wagi. W zależności od tego, jak często korzystamy z piekarnika, pojedynczy zestaw wystarczy na okres od kilkunastu do kilkudziesięciu miesięcy.

Smak z dzieciństwa? Domowy chleb pieczony przez babcię… Mmmm… Pamiętasz ten zapach, ten smak i tę cudownie chrupiącą skórkę? Na samą myśl aż ślinka cieknie. Niestety takiego chleba nigdy nie upieczemy, bo do tego niezbędna jest babcina ręka. Nie oznacza to jednak, że nie możemy upiec równie pysznego, aczkolwiek troszkę innego chlebka 🙂

Na czym ta inność polega? Na łatwości i szybkości wykonania. Poniżej prezentujemy przepis na przepyszny domowy chleb bez zakwasu.

Składniki:

To zaczynajmy:

  1. Zacznij od dodatków. Wybierz pestki i ziarna, które lubisz i wymieszaj je w ulubionych proporcjach.
  2. Do większego naczynia rozdrób drożdże i rozpuść je w szklance wody (z tego przygotowanego litra)
  3. Następnie dodawaj mąkę, wodę i dodatki na przemian cały czas mieszając aż do uzyskania jednolitej konsystencji
  4. Blaszki, w których zamierzasz piec posmaruj olejem i posyp płatkami jęczmiennymi. Dzięki temu chleb się do nich nie przyklei.
  5. Ciasto przełóż do dwóch jednakowych metalowych foremek
  6. Piecz w piekarniku w temperaturze 200 st. C. przez 60 minut
  7. Po upieczeniu wyjmij chleb z foremek i odłóż do całkowitego ostudzenia. Dla bardziej chrupkiej skórki posmaruj wierzch chleba masłem i jeśli lubisz słodycz to również miodem – będzie przepięknie pachnieć i wybornie smakować.